I’ve spent a lifetime running

Czuję jak przeszłość mnie dogania, czuję jak biegłam, biegnę i będę biec

Tracę oddech i sens

Zamykam oczy i widzę więcej, wiem więcej i tak to jest mniej więcej

Wchodzę w siebie żeby z siebie nie wyjść i widzę mapę myśli, kreślę odległe galaktyki

Bo trzeba wierzyć w istnienie światów równoległych, tylko tak można żyć w pełni, sobą być

Podobno wykorzystujemy tylko 10% swojego mózgu, let me check

 

10%

Mój świat.

Wstaję rano, wsiadam w samochód, robota jak każda inna, sprawdzam maile, odpisuję, ciągłości produkcji pilnuję, zjem coś smacznego, a czasem nawet nie. Odbiorę kilka telefonów, wszystko na cito, wszystko na wczoraj. Staram się nie widzieć spojrzeń wszystkich spragnionych kolegów i zawistnych koleżanek. 10:00- 18:00. Lep, lep, jak lep na muchy działam, ciągle się tylko ich więcej zlatuje i więcej.

Dalej życie śmiertelnika, browar po pracy obowiązkowo musi być. Serial, tutorial, beka i hasztag. Brak czasu, czasu ciągle brak, brak snu, halo kochanie

Nie mam dla ciebie miłości, nie mam dla ciebie czasu

 

20%

Inny świat.

Klik, klik, klik

Klik – odbicie karty na bramce

Klik – odbicie obcasów na posadzce

Klik – pstryknięcie mentolu w ulubionych papierosach

30 cm ponad chodnikami, z idealnie upiętymi włosami, perfekcyjnym makijażem, spojrzeniem, które potrafi zabić na odległość kroczy profesjonalistka w dziedzinie najnowocześniejszych technologii wytwarzania. Dzięki niej firma, w której pracuje staje się liderem w sektorze hydrauliki przemysłowej. Wygrywa każdą negocjację, nie wyglądem, tym co mówi. A raczej tym jak mówi i zamyka każdą otwierającą się w nadziei twarz.

Spijam z ust każdego rozmówcy myśli o ewentualnym kompromisie w rozmowie, w grę nie wchodzi nawet możliwość bycia na górze. Ulegają dzięki bezwzględnemu spojrzeniu, ostrym rysom twarzy i ukrytej pod powiekami sile.

Not just a pretty face

Może być z kim chce i kiedy chce, ale nie chce

 

30%

Lepszy świat.

Od zawsze miałam w sobie potrzebę pomagania innym. Wolontariat wyssałam z mlekiem matki. Całe dnie mogłabym poświęcać innym. Pisać, dzwonić, spotykać się, robić wielkie rzeczy w małym mieście. Pomagać. Wyjaśniać. Tworzyć strategie rozwoju lokalnego, jeździć po szkołach, szpitalach, ośrodkach kulturalnych i głosić, mówić jak najwięcej aby każdy mógł dowiedzieć się, że jest ktoś kto oddał życie za niego i że chce jego życie ocalić. Każdego dnia ustanawiać świat na nowo, zmieniać rzeczywistość, budować katedrę.

Jam odwiecznie tą częścią siły, która wiecznie zła pragnąc, wieczne czyni dobro

 

40%

Medialny świat.

Niewyparzony język zawsze pozwalał być na topie. Świadomość siebie i wypowiadanych słów sprawiała, że każdy dziennikarz ją kupił. Ona była jak te kobiety, które czytały coś więcej niż etykietka na butelce wódki i emanowała znajomością kultur, słownika języka polskiego i podstawowych praw, które rządzą social media. Otwiera lustro i zamyka, klei z niczego ujęcia na rozkładówki.

Mówili, że najlepiej wychodzą mi zdjęcia. Majtek.

#paparazzi #spokoisuper #zawszenapropsie #beng

 

50%

Piękno świata.

Setki nieprzespanych nocy, tysiące podnoszeń w środku nocy, miliony otartych łez. Własny kąt, ciepły dom, wymarzony kominek. Kuchnia w kości słoniowej, ogródek z drewnianymi meblami, hamak na tarasie. Cały samochód dzieci, kochający mąż, poukładane życie. Blog kulinarny, spełnienie marzeń o gotowaniu w MasterChef, trójka klasowa, rozwijanie siebie na nowo razem z dziećmi. Kąpiele w ogromnej wannie, ze świeczkami i olejkami. Pranie, sprzątanie, gotowanie, czekanie na męża w nowej koronkowej bieliźnie. Dobra książka i kieliszek wina na dobranoc.

By nie umierać wystarczy żyć wiecznie

 

60%

Absurdu świat.

ą ę ć ł ś ź ż

Samogłoski twarde, nosowe i miękkie, pozdro i poćwicz. Znajomość pięciu języków w stopniu komunikatywnym. Tłumacz przysięgły w ławie sądowej i pod przysięgą nigdy nie kłamie, dlatego romanse nawiązuje poza sądem żeby nie odmawiać zeznań ze względu na 5 poprawkę.

Francuskiego tylko nie zna, tylko praktyka w stopniu komunikatywnym

Mowa jest źródłem nieporozumień, dlatego posadź swój tyłek i daj zamknąć sobie usta

 

70%

Racjo świat.

Nie ma miejsca na sentymenty, tutaj konwenanse się pierdoli a nie przełamuje. Urzędówka, papierówka, litrówka. Skuwka, to nie jedyny wyjątek od reguły. Kariera naukowa to coś więcej niż doktor, czy habilitacja, a jednak od lat użera się ze studentami, próbując przywrócić wiarę w ten świat i jego przyszłość, która leży w rękach młodego pokolenia. Młodego i na dodatek nie Ikea. Projekty, granty, prezentacje czy sracje – potrzeba matką wynalazku tak jak ona potrzebą przyszłości uczelni.

Pani profesor w aureoli diabeł, co w kieszeni nosi pudełko zapałek

 

80%

Drugi świat.

Do znudzenia powtarzali, że najlepiej połączyć jakoś mentalnie 20% z 80%. Chociaż czasem 10-90 bywa, a najlepiej w ogóle 6-9.

Wysysasz ze mnie wszystko co najlepsze, wciągasz mój zapach każdą komórką swojego ciała. Lepisz się do mnie, nie możesz przejść obok obojętnie. Obojętnie, choć oboje wiemy, że nie możemy. Jutra nie ma – liczy się tu i teraz. O jak przyjemnie wiedzieć, że za chwilę popłyniemy gdzieś daleko, w świat w którym huczy od rozkoszy. On się nigdy nie dowie, ona ma się nigdy nie dowiedzieć więc… cśś. Zamknij oczy i myśl tylko o tym, jak efektywne będą nasze następne chwile. Jeśli teraz nie ulegniesz – stracisz możliwość mnie na zawsze.

Wiem, że mogę mieć. Nic nie stracę, wszystko zyskam. Mogę wszystko. Tylko tutaj mogę być z tobą. Nigdzie indziej nie ma dla nas miejsca.

Ciągle wierzę w istnienie światów równoległych, Ty nie powinieneś tak patrzeć, a ja tak wyglądać

 

90%

Nie ten świat.

Mówią, że empatia to zupa z Azji. Świetnie czuję strach, wyczuwam twój lęk i wszystkie najgorsze wspomnienia. Wystarczy jedno spojrzenie w oczy i wiem, jakie traumy przeżyłeś. Przenikam cię i znam cię. Nic się przede mną nie ukryje. Wchodzę w ciebie, znam drogę, wiem dokąd mam jechać, jak daleko mogę się posunąć. Aż wreszcie kontroluję twój umysł. Patrzę ci głęboko w oczy. Jesteś mój.

 

100%

Cały świat.

Wszystkie te światy łączą się ze sobą. Ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem. Jedna mówi chce stąd wyjść druga mówi ja zostaje.

Na co dzień brakuje czasu żeby każdy ze światów połączyć w jeden cały – a summa ich wszystkich gwarantuje spełnienie. Co mi zostaje?

Wierzę w istnienie światów równoległych. Tylko one pozwolą mi w pełni być sobą. Więcej namiętności niż serce może zmieścić zawiera się we wszystkich tych światach. We wszystkich jego stronach i częściach.

Jest taki moment w życiu, że na niczym ci nie zależy. Wszystko widziałeś, wszystkiego doświadczyłeś, upadłeś, powstałeś. Jedyna radość jaka pozostaje z życia to z dalszej możliwości oddychania.

Przeszłość zawsze cię dogoni, od niej nie uciekniesz.

Ludzie się nie zmieniają, oni mogą mieć cię z każdym dniem w dupie coraz głębiej.

 

Jak ze 100% zrobić 10%? To fizycznie niemożliwe.

Powiedz mi zatem, proszę, jak żyć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s