AFTERTASTE

czyli o tym jak jedna kolacja nadaje smak całemu życiu

Jeszcze szpilki włóż, nałóż róż, kieckę uprasuj, tyłek wymasuj, dobierz torebkę do zegarka, buty do okularów, ogół na tip top. Mówią, że należy doceniać, kiedy kobieta spędza przed wyjściem z domu na randkę więcej niż statystyczne 2 godziny. Doceniać w takim sensie, że jak już rozłoży przed tobą nogi, a tobie wyrwie się długie i głośne „mam cię” to potem należy już tylko się zamknąć i robić swoje. Jak najlepiej tylko potrafisz. Niektórzy w ogóle nie doceniają. Niektóre w ogóle nie rozkładają nóg. Niektórym w ogóle nic takiego się nie przytrafia. Po co tyle zachodu, skoro i tak all that she wants it isn’t enough. Nie tym razem.

Tym razem nic nie wskazywało na to, że w ogóle będzie o czym mówić. To uczucie z tych, kiedy zakładasz sobie, że uratujesz cały świat, mission impossible pełznie na niczym, a ty przestajesz marzyć. Przestajesz oczekiwać. Nic nie musisz, potem nic nie możesz. Zapominasz, że życie to są chwile. Expect unexpected.

Wszystkie opowieści o randkowaniu, umawianiu się, spinaniu, napinaniu, składaniu w różne dziwne pozycje, podporządkowaniu, wczuwaniu, urażaniu i rozstawaniu to bujdy. Nigdy nie przypuszczałbyś, że kolacja w drogiej restauracji, ukradkowe uśmieszki, kilka kieliszków wina i w końcu seks z laską, z którą udało ci się umówić i którą wcześniej wyhaczyłeś, na przejściu dla pieszych, wyprzedaży czy w kolejce w sklepie jakkolwiek, kiedykolwiek mógłby wpłynąć na twoje życie. Ok – w tym momencie kiedy ona jest na górze i ma nad tobą zakładaną „władzę” – wszystko się może zdarzyć, równie dobrze możesz z trudem ujść z życiem. Pół biedy jak zostanie z tobą do momentu kiedy skończysz, bieda jeśli zostanie do rana. Tragedia, jeśli zostanie na całe życie. Hello, przecież nic sobie nie obiecywaliśmy.

Wyjątek potwierdza regułę – tak mówią. Mówią też, że najważniejszy w życiu jest spontan. Wyjątek i spontan w konsekwencji stanowią całkiem niezłe połączenie, zwłaszcza kiedy konsekwencji nie ma. Czekasz na ten jeden moment, który odmieni całe twoje życie. Kiedy poczujesz się jak w komediach romantycznych granych na komercyjnych ekranach. Kiedy jedna z takich historii wydarzy się nagle w twoim życiu. Bo przecież się wydarzy – te filmy kręcone są na jakiejś podstawie, na pewno na podstawie faktów autentycznych. Jakby sam fakt w sobie autentyczny nie był.  Jakoby.

A on przychodzi niespodziewanie. Spływa na ciebie jak łaska i chuja jesteś w stanie z tym zrobić. Doznajesz olśnienia – nagle. Glory, glory, alleluja. Nie było dwugodzinnych przygotowań, nie było podchodów, nie było zastanawiania się co ja zamówię, a co on. Wszystko co wydarzyło się w trakcie tej kolacji i po niej było zbiegiem ukradkowych spojrzeń, wymianą zwyczajnych uprzejmości, taktem i nietaktem, końcem i początkiem. Ile sytuacji i przypadkowych spotkań musiało poprzedzić to co wreszcie się wydarzyło. Połowa sukcesu jak przystanie na twoją propozycję. Sukces, gdy nie wróci do domu. Pełnia szczęścia, gdy jej więcej nie zobaczysz, po tym jak wyjdziesz z samego rana.

Problem w tym, że po tej jednej kolacji nigdy nie wyszedłeś. Taaak – są mężczyźni, którzy zostają dłużej niż na jedną noc. To najlepsza kategoria, pierwszy sort – wchodzą lepiej niż swój własny bimber. Wgryzają się w ciebie głębiej niż rdza w metal, stymulują bardziej niż czekolada przed okresem.

Jesteś zawsze – gdy zasypiam, śpię i gdy się budzę. Gdy myję zęby, nie jem śniadania, wypijam kawę, jadę samochodem, kupuję wino, wybieram ekspres, nie wybieram innego. Jesteś niczym ta kategoria niespieralnej plamy, do której się przyzwyczajamy, do ich codzienności, mimo iż ich widok każdego dnia zaskakuje. To te plamy, które zostają na zawsze i są z nami, czy tego chcemy czy nie.

Tą jedną, zjedzoną wspólnie kolacją zostawiłeś niedosyt, zostawiłeś posmak siebie gdzie tylko mogłeś. Nadałeś życiu smak. Nic po tobie już mi nie smakuje.

A co najgorsze…

I know there’s nothing that I can do to make you stay

but one thing I know that will always remain

514fc79101dfc6676b68d1d4bafca6d0

„W życiu poznajesz ludzi. O niektórych nigdy więcej nie pomyślisz.

U innych, zastanawiasz się co u nich słuchać. U jeszcze innych – zastanawiasz się czy kiedykolwiek myślą o tobie.

Są też tacy, o których nie chcesz nigdy więcej pomyśleć. Ale to robisz.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s