Dies secundus

A potem ktoś rzekł: trzeba ich rozdzielić, rozłączyć, rozedrzeć

oddzielić błękit pod od ponad sklepieniem

tak żeby Jedno na górze

Drugie na dole

pustkę pomiędzy na zawsze doświadczało;

lecz oni tęskniąc za sobą z niemożności przyciągnięcia

wciąż prowadzą najprostszy dialog, cyrkulując

w ciszy wymieniając się płynami

łączą niebo z wodą

 

– codziennie tak samo, niezauważenie, niestrudzenie

dryfują ku sobie jak statki na niebie

sterując wzajemnie pogodą ducha

Et factum est vespere et mane, dies secundus

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s